* Światłoterapia babci Barbary *

- Dość słuchania tych konowałów! Przykryj się, ale porządnie -
powiedziała babcia i otworzyła okna wpuszczając do pokoju światło.
- Kiedy promienie dotrą poprzez oczy do twojej kory mózgowej,
zostaną uruchomione naturalne mechanizmy obronne organizmu.
Od dziś nadal zastrzyki, ale z wiosennego słońca!
- Babciu, a dlaczego masz takie duże oczy?
- ‎Pobudziło się we mnie wydzielanie hormonów i enzymów,
a dziadek jak wiesz, nie żyje od lat. Ale na razie,
póki sama masz dopiero jedenaście, nie dotyczy cię jeszcze
ten uboczny aspekt, dziecko.


wyjście z ciemności
bezbarwne kształty wiśni
rozkwitły różem

Zdjęcie z internetu





* Z cyklu gusła i czary babci Barbary *

- Pójdziesz do kościoła i trzymając woreczek z makiem w lewej ręce,
prawą zanurzysz w święconej wodzie i przeżegnasz go - powiedziała babcia
i podała jej makowy worek.
- Musisz trzy razy wymówić jego imię i zapewnić go o swojej miłości,
a potem odejmuj codziennie przed snem jedno ziarnko, aż zostanie ostatnie.
Posiejesz je w waszym łożu.
- Babciu, ale ja mam dopiero 11 lat.
- ‎To na razie nie wymawiaj jego imienia. Poczekaj, aż mak będzie się kończył,
a on sam się przedstawi.






przedwiośnie
przed pierwszą jaskółką
dziewczyna w mini






Dzień Mężczyzny
żona przypomniała sobie
moje imię


Zdjęcie z internetu




po pełni
księżyc w kałuży
wsiąka w ziemię

Ilustracja:
Edvard Munch - "Światło księżyca"





dzień po Dniu Kobiet
kobieta przez cały dzień
zmywa naczynia






świeże róże
ona kładzie je obok
pustego wazonu

Ilustracja:
Marc Chagall - Le Champ de Mars