* Wrony *
Pierwszy szron, ostatni raz starzec na spacerze
o czym na razie wiem tylko ja. Tymczasem on
kaszle, odzywa się stary ból pod lewą łopatką,
ale rusza dalej obchodząc dwie wrony na ławce.
Gdyby umieć zmieniać rzeczy wymyślone
zanim same nabiorą tempa, gdybym nagle
ostrzegł starca w myślach i przez chwilę
usiadłby na ławce - dokąd odlecą te dwie
siwe wrony?
mroźny dzień
zamek w moich drzwiach
zmienił wzór
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz