* Gwiazdka * babci Barbary

Nie trzeszczące kości, słaby wzrok, ani drżące ręce, opuchnięte stawy.
Suszone śliwki, grzyby, sernik, barszcz, uszka...
w tym dniu tym pełniej, im więcej ich było, ciało przez chwilę składa się z potraw
i jeszcze bardziej boli, ach, jak boli wielkie serce z pierniczka.


wigilijna noc
do kołyski za babcią
zapach choinki

Zdjęcie z internetu




* Wieczór pustych kapci *
i bajanie babci Barbary



- Babciu, a ja nienawidzę swojej nowej mamy i już! - wykrzyczała
nieoczekiwanie dziewczynka, kiedy kończyły jeść kolację.
- Dziecko, daj im się sobą nacieszyć. Tatuś jest jeszcze zbyt młody,
żeby resztę lat przeżyć sam.
- Przecież ma ciebie i mnie.
- ‎Ja niedługo odejdę, a i ty dziecko znajdziesz kogoś i pójdziecie swoją drogą.
Mówiąc to babcia wykręciła numer syna:
- Uwierz, że tatuś ciągle nas kocha i sama z nim porozmawiaj.
Zapytaj jak się czuje i czy podoba mu się Wenecja.
A przede wszystkim powiedz, że tęskni...
("abonent chwilowo niedostępny albo ma wyłączony telefon... abonent chwilowo...")
- Wiesz co, lepiej poczekajmy z tym do rana. Teraz pora już spać.


stary dom
moja nowa żona
zmienia psa

Ilustracja:
"Staruszka z psem na fotelu" - Švabinsky, Max (1873-?) grafik;
Zbiory on-line Gabinetu Rycin Biblioteki Uniwersytetu Warszawskiego





* Masz nową wiadomość *
czyli babcia Barbara i laptop

- Katastrofa lotnicza, która 11 lutego wydarzyła się nad Moskwą wstrząsnęła mnóstwem osób...
Nie przerywając czytać na głos, babcia poprawia koc na chorej wnuczce.
- ... ‎Samolot, który wystartował ze stolicy Rosji, runął na ziemię po niespełna 4 minutach lotu.
Wśród podróżujących do Orska znajdował się uralski jasnowidz, Ilja Stawski.
Jego partnerka powiedziała dziennikarzom, że mężczyzna przeczuwał zbliżającą się katastrofę...
Babcia urywa i zamyśla się.
- Babciu, ale ty wiesz wszystko, prawda?
- ‎Tak, dziecko. Teraz i to, że do czasu.

skleroza
jasnowidz zapomniał
przyszłości







wiosna
w tornistrach dziewczynek
znów żaby





* Światłoterapia babci Barbary *

- Dość słuchania tych konowałów! Przykryj się, ale porządnie -
powiedziała babcia i otworzyła okna wpuszczając do pokoju światło.
- Kiedy promienie dotrą poprzez oczy do twojej kory mózgowej,
zostaną uruchomione naturalne mechanizmy obronne organizmu.
Od dziś nadal zastrzyki, ale z wiosennego słońca!
- Babciu, a dlaczego masz takie duże oczy?
- ‎Pobudziło się we mnie wydzielanie hormonów i enzymów,
a dziadek jak wiesz, nie żyje od lat. Ale na razie,
póki sama masz dopiero jedenaście, nie dotyczy cię jeszcze
ten uboczny aspekt, dziecko.


wyjście z ciemności
bezbarwne kształty wiśni
rozkwitły różem

Zdjęcie z internetu